Granola (Płatki owsiane + orkiszowe) ze słonecznikiem i wiórkami podane z serkiem wiejskim i figą
Wiecie co,po prostu można się załamać.Miałam wizytę wczoraj u ortopedy.Lekarz stwierdził że nic mi nie jest,bez żadnych prześwietleń. Podotykał mi kolana (nawet nie pytał czy boli) i stwierdził że jeszcze rosnę.Przepraszam bardzo,ale który lekarz by tak postąpił?Powiedziałam mu o bólach przy chodzeniu,przy siadaniu i o tym że nie mogę usiąść po turecku ( siad skrzyżny ).Nie przejął się tym i powiedział że za kilka lat mi przejdzie i mogę śmiało uprawiać lekki jogging lub jogę.Jogę?Przecież bez trenera mogę się połamać jeszcze bardziej,joga u niedoświadczonych jest niebezpieczna.Mogę uprawiać jogging?Przecież ja ledwo co chodzę.Nie wiem kto mu dał tę pracę ale na pewno nie ktoś mądry.Wyszłam i trzasnęłam drzwiami,po czym ''wybiegłam''z płaczem.Przez kolejne minuty,dziesiątki minut nie potrafiłam się ogarnąć,łzy spływały same nawet wtedy kiedy próbowałam się uspokoić.Co ja mam sobie myśleć?Czekałam na tą wizytę 2,5 miesiąca,oczekiwałam odpowiedzi co się ze mną dzieje,dlaczego ledwo chodzę a dostałam słowami po twarzy że to przez dorastanie.Ta sytuacja nie była jedyną która przytrafiła mi się w tym dniu.Kierując się na przystanek odjechały mi dwa autobusy,jedyne które jadą na moje osiedle i musiałam iść na piechotę.Przyszłam z nadzieją że chociaż wezmę gorącą kąpiel i odprężę się zapominając o wszystkim jednak zastałam brak wody,chyba jakieś prace techniczne.Na szczęście potem nie miałam żadnych przykrych sytuacji ale czy mogło być gorzej?Przypomniałam sobię że mój Ojciec ma znajomego ortopedę.Jednak żeby mnie przyjął w miarę szybko bez czekania musiałabym zrobić prześwietlenie.Czyli jechać do szpitala i czekać tam 6 godzin (czas oczekiwania po skręceniu kostki siedziałam do 3 w nocy w szpitalu) aby zrobić prześwietlenia.Lekarzy w polsce zatrudniają po to żeby byli,bo pomagać to oni nie pomagają.JEDYNY lekarz z polski który obecnie znajduje się poza granicami kraju był DOBRYM lekarzem.Uratował mi życie przed jazdą na wózku inwalidzkim.Jedyny lekarz który wykrył u mnie chorobę z biodrami.Jedyny który był dobry.Teraz nie ma dobrych lekarzy,wszyscy wyjeżdżają za granicę bo mało tu płacą.Może są jeszcze lekarze w Polsce którzy jeszcze pracują dla ludzi a nie dla pieniędzy.Kilka lat temu miałam skręcony nadgarstek a dziś jest nieużyteczny.Co prawda sprawny jednak odbić piłki czy nosić ciężkich rzeczy nie mogę.Sterydy wstrzyknęli i zadowoleni ze swojej roboty, jednak w praktyce wygląda to inaczej.Urodziłam się chora i taka będę.Nie powinnam tego mówić jednak zawsze sobie to powtarzam pocieszając się tym że to jednak przypadek.